Z cyklu "Migiem o sztuce": oprowadzanie kuratorskie po wystawie "Treliński"
W ramach cyklu Migiem o sztuce zapraszamy na oprowadzanie kuratorskie po wystawie "Treliński". Po ekspozycji oprowadzi kuratorka Milena Romanowska, której towarzyszył będzie tłumacz PJM (Polskiego Języka Migowego) Sebastian Jasitczak.
INFO
Miejsce
Czas
kuratorka
Tłumacz
Wstęp
Spotkajmy się na wystawie "Treliński", retrospektywnej prezentacji twórczości Jerzego Trelińskiego – artysty, który od niemal sześciu dekad konsekwentnie bada granice między sztuką a rzeczywistością, tym, co prywatne a tym, co publiczne, między indywidualnym gestem a strukturami społecznego odbioru. Jego praktyka, sytuująca się między postkonstruktywistycznym dziedzictwem łódzkiej awangardy a konceptualnym zwrotem lat 70., stanowi unikatowy przykład artystycznej autorefleksji i odwagi w redefiniowaniu roli artysty we współczesnym świecie.
Ekspozycja prowadzi widza przez trzy zasadnicze etapy tej drogi. Od wczesnych rysunków i grafik z końca lat 60., przez radykalne działania konceptualne i performatywne dekady lat 70., aż po powrót do mediów tradycyjnych – malarstwa i grafiki – w latach 80. i kolejnych. Meandrująca narracja wystawy odsłania ciągłe napięcie między spontanicznością a intelektualnym rygorem, między pragnieniem ekspresji a gestem krytycznej autoredukcji.
Centralnym punktem ekspozycji jest projekt Autotautologia – seria interwencji, akcji i obiektów, w których artysta użył własnego nazwiska jako znaku, narzędzia analizy i nośnika obecności. Pisane blokową czcionką słowo Treliński staje się tu równocześnie podpisem i znakiem, gestem afirmacji i autoironii. Multiplikowany napis pojawia się na flagach, tkaninach, transparentach, w przestrzeni miasta i pejzażu. W akcji Pochód(Łódź, 1974) artysta trzyma transparent z własnym nazwiskiem wśród tłumu innych, którzy niosą nazwy zakładów pracy i ideologiczne hasła – gest ten, na poły absurdalny, na poły heroiczny, kwestionuje sens zbiorowych rytuałów i pyta o granice indywidualnej sprawczości.